Aktualności, Filmy, Kultura, Nowinki - Dodane przez dnia 04.12.2012, 09:48

44 komentarzy

Hobbit 48 fps – będzie w Polsce! Mam listę kin [aktualizacja]

FacebookTwitterWykop

The Hobbit

Jako że polski dystrybutor filmu “Hobbit: Niezwykła podróż” nie był w stanie zaspokoić mojej ciekawości, skontaktowałem się z Multikinem, Cinema City i Heliosem. Odpowiedzi nadeszły błyskawicznie. Mam dobre wieści dla wszystkich widzów zainteresowanych filmem Petera Jacksona w 48 klatkach na sekundę. AKTUALIZACJA – mam listę Multikin i Heliosów.

Przede wszystkim brawa dla pracowników trzech sieci kin za błyskawiczną odpowiedź. Nie obyło się bez pomyłek, ale dotyczących drobiazgów (moje swojskie nazwisko zostało wzięte przez pracowniczkę Multikina za imię. Nie obraziłem się, bo “Adam” brzmi bosko ;). Liczy się jednak szybka reakcja i konkrety.

Ze strony Multikina ich jeszcze nie ma, ale dostałem zapewnienie, że pojawią się do końca tego tygodnia.

Kina Helios odezwały się równie szybko. W ich przypadku również musimy uzbroić się w cierpliwość. Dla przykładu warszawska Femina na Alejach Solidarności 115 ma aktualnie potwierdzoną tylko kopię cyfrową DCP.

Z kolei największe kino tej sieci, gdański Helios w Alfa Centrum na ul. Kołobrzeskiej 41C ma już odpowiedni sprzęt, ale nie ma jeszcze filmu. Adam Meller, kierownik techniczny kina, zapewnił mnie, że kino jest gotowe na wyświetlenie seansu w technologii 48 fps, ale w temacie Hobbita 3D w tej wersji będzie mógł powiedzieć coś więcej w najbliższych dniach.

 

Póki co obiecanych konkretów więc nie ma. Praktycznie wszystkie osoby z Multikina i Heliosa, z którymi rozmawiałem zapewniają, że do końca tygodnia powinny być dodatkowe, już bardziej treściwe, wieści.

Tym czasem Cinema City już wie na czym stoi. I widzowie wreszcie też. Zgodnie z tym co pisałem wczoraj na Facebooku, w tej sieci multipleksów na pewno obejrzymy Hobbita w wersji 48 fps. Co prawda tylko w wybranych kinach, ale jednak.

Sieć kin Cinema City udostępni swoim Klientom możliwość obejrzenia filmu „Hobbit: Niezwykła Podróż 3D” w wersji 48 fps w 8 kinach w Polsce, z czego w Warszawie będzie ona dostępna w dwóch kinach: Cinema City Arkadia oraz Cinema City Galeria Mokotów

- poinformował mnie Tomasz Poster, Dyrektor Regionalny Polska Centralna sieci Cinema City Poland. Przekazał również listę wszystkich miejsc, w których dostępna będzie nietypowa wersja Hobbita. Będą to kina:

  • Warszawa – CC Arkadia i CC Galeria Mokotów
  • Kraków – CC Kazimierz,
  • Katowice – CC Silesia,
  • Łódź – CC Manufaktura,
  • Gdańsk – CC Krewetka,
  • Wrocław – CC Korona,
  • Poznań – CC Kinepolis.

Tak więc ze strony Cinema City mamy zapewnienie o ośmiu kinach w całej Polsce. Najprawdopodobniej dojdą do tego jeszcze sale w innych multipleksach. Gdy pojawią się konkrety w tej sprawie, zaktualizuję ten wpis.

Czy to mało? I tak, i nie. Na pewno wersji 48 fps będzie trzeba szukać, ale pamiętajmy, że mówimy o pokazach specjalnych, a zarazem pierwszej próbie masowego wypromowania technologii 48 fps w wydaniu kinowym. Jest równie prawdopodobne, że to rozwiązanie podbije serca tłumów, jak i że zostanie przez widzów wyśmiane (najpewniej czeka nas jedno i drugie).

W jakiej wersji planujecie obejrzeć Hobbita – standardowej, czy 48 fps?

 

 AKTUALIZACJA

Na ustalenie konkretów przez Multikino musieliśmy czekać tydzień dłużej, ale najważniejsze, że informacje wreszcie do nas dotarły.

Multikino pokaże film “Hobbit: Niezwykła podróż” w wersji 48 fps w ośmiu kinach:

  • Gdańsk,
  • Kraków,
  • Poznań Malta,
  • Szczecin,
  • Warszawa Targówek,
  • Warszawa Ursynów,
  • Wrocław Arkady,
  • Warszawa Złote Tarasy.

 

Helios pokaże film “Hobbit: Niezwykła podróż” w wersji 48 fps w siedmiu kinach:

  • Helios Gdańsk,
  • Helios Białystok Alfa,
  • Helios Bielsko Biała,
  • Helios Kielce,
  • Helios Szczecin,
  • Helios Rzeszów,
  • Helios Wrocław Magnolia Park,
  • Helios Bydgoszcz.

 

Udostępnij na:
  • http://ds-photo.pl damian

    we wszystkich mozliwych po kilka razy ;]

  • rastatata

    najpierw w wersji standardowej – potem ewnetualnie 48 fps dla porównania

    mam obawy co do tej nowej technologii, potwierdzone niejako w jednej z pierwszych recenzji filmu:

    http://www.theonering.net/torwp/2012/12/04/66330-the-hobbit-an-expected-masterpiece-in-a-distracting-frame/?fb_source=pubv1

  • Kazik

    @rastatata
    A pozytywnych opinie o 48 fps osób które widziały Hobbita w całości w tym formacie jest na razie znacznie więcej.
    Ciężko naprawdę cokolwiek wywnioskować, póki ludzie tego nie zobaczą sami.

    Warner Bros ponoć się wystraszył problemów z wymianą projektorów na ostatnią chwilę i głównie z tego powodu zmniejszył liczbę kopii HFR, a były z tym problemy w trakcie testów, więc obawy uzasadnione.
    Obawiam się, że część seansów może mieć problemy techniczne.

    • http://www.ObywatelHD.pl Szymon

      Technicznie często wystarczy update oprogramowania. Nie trzeba wymieniać całego projektora. Ale rzeczywiście może być różnie. Co do jakości, to problem z 48 fps polega też na tym, że to już całkowicie kwestia gustu. W telewizorach mi się to nigdy nie podobało, ale znam ludzi, którzy inaczej już nie oglądają filmów. Zobaczymy. Na pewno fajnie, że jednak uda się to w ogóle obejrzeć. Po negatywnych opiniach z pierwszego pokazu wydawało się, że nic już tego nie wyjdzie.

      • adas404

        No niestety, w większości kin trzeba zamontować w projektorach IMB(Integrated Media Block), co troche kosztuje. Na dodatek nie za dobrze współpracuje on z serwerami Dolby, a niektóre kina mają tylko takie. To oznacza wymiane przynajmniej jednego na Doremi. W sieci MK będą to tylko duże kina, np. na Targówku ponoć juz zamontowali i chula:)

  • Zdzisiu

    Planuję oglądać normalnie, czyli nie w 45fps ani nie w 3d :)

    • http://www.ObywatelHD.pl Szymon

      W takim razie w kinie niestety nie zobaczysz. W Polsce będzie tylko w 3D :(

      • Grzechu

        I tu sie kolego chyba mylisz.
        Przegladając repertuar Katowickiego Kina natrafiłem na taki opis:
        Hobbit: Niezwykła podróż | reż. P. Jackson, Nowa Zelandia/USA 2012, 170 min. | DUBBING, 2D NOSTROMO

        Tak więc chyba jedna 2D też będzie.

        • http://www.ObywatelHD.pl Szymon

          To jestem w szoku :) Ciekawe czy 2D będzie tylko w wersji z dubbingiem.

  • Adriano

    Z tego co wiem.
    Każda z najwiekszych sieci ma już “przerobione” projektory na kilku salach w Polsce.
    Kwestia potwierdzenia w WB otrzymania kopii…….

  • MT

    Witam. (Z góry uprzedzam, że nie jest to krytyka ani atak na MK tylko syntez suchych faktów).
    Przykro mi to mówić, ale Multikino, powinno już na początku grudnia opublikować dane techniczne wyświetlania Hobbita, w szczególności: formaty (2D DCP, 3D 24fps DCP, 3D HFR48fps); gdzie, który format, w którym MK i ew. informacje o możliwości rezerwacji i datach, inaczej straci nie tylko klientów, ale także resztki dobrej opinii. Znacie przypowieść o ręce w nocniku… Konkurencja nie śpi i jest już dwa lata świetlne do przodu. Mieszkam w Sławnie n. Słupska (mamy jedno z najmłodszych MK w Polsce) a i tak w dniu dzisiejszym zarezerwowałem sobie bilet na 28.12 na pokaz 3D HFR48fps w Gdańsku w CinemaCity Krewetka (przepraszam za kryptoreklamę). Miejsca na pokazy w tej nowej technologii znikają w tempie ekspresowym. Mogłem (za przeproszeniem w kapciach) wyjść do Kina, a tak gonię ponad 150 km. I wielu moich znajomych tak robi. Bo warto. Bo jakość referencyjna itd.
    A MK dalej niech pije kawę i patrzy na padający za oknem śnieg. Strategia, marketing rynkowy i potrzeba utrzymania dobrego wizerunku w MK gra rolę drugorzędną. Inni z tego korzystają. Ale tak jak w wielu innych przypadkach z przeszłości MK obojętnie patrzy na rynek klientów. Widoczne jest gołym okiem podejście „co ma być to będzie, kogo obchodzi jakość i tak na tym blockbusterze zarobimy”. Śnieg topnieje, ale wolno i pozostawia po sobie brudną pluchę, której nikt nie lubi.
    Pozdrawiam moderatorów, a osoby odpowiedzialne za Kontakt ze strony MK zapraszam do dyskusji.
    Marek Tomaszewski

    • http://www.ObywatelHD.pl Szymon

      Kontaktowałem się dzisiaj z Multikinem i niestety póki co nadal nie mają konkretów. Zgadzam się, że powinny one być dostępne już od dawna.

      • MT

        Szymonie.
        Po co MK ma się specjalnie przepracowywać.
        Po pierwsze: Mają największą sieć w Polsce,
        Po drugie: (tak jak pisałem) Mają klientów w nosie i tak na tym zarobią. Jest to jeden z trzech najbardziej oczekiwanych filmów tego roku.
        48fpsmovies.com już dawno opublikowało listę państw i kin wyświetlających film w nowej technologii. W Polsce tylko (opublikowana przez Ciebie) lista kin CC jest potwierdzona, a gdzie reszta?. Przecież MK to gigant i taki skok technologiczny (porównywalny do wprowadzenia AVATARA do kin w 2009) byłby najlepszą reklamą dla MK. Co tu dużo mówić. Od lat oglądam filmy w MK, a od co najmniej dwóch lat 80% projekcji (i to tych przy pełnych salach) idzie na pół jasności lampy, co jest zabójstwem dla jakości, już nie mówiąc że męczarnią dla oczu przy 3D. Przecież to widać gołym okiem, ale MK w tej sprawie pewnie się nie wypowie, bo po co. Przychody – koszty = zysk, a ten trzeba maksymalizować. Kogo obchodzi kontrola jakości …. ?? Może tylko „Obywateli HD”. Tylko, że Świat nie stoi w miejscu. Wszystko się zmienia. Wymagania rosną …
        Pozdrawiam
        MT

        • http://www.ObywatelHD.pl Szymon

          Ta jasność projektorów też mnie wkurza :( Aktualnie jedyne kino w którym filmy 3D mnie nie wkurzają ciemnym obrazem to IMAX. A tam akurat Hobbita w 48 fps nie będzie.

          • MT

            Zgadzam się.
            IMAX to zupełnie inna bajka. To także problem (wojna) standardów. W IMAX 3D nie będzie 48fps, nie dla tego filmu bynajmniej. Może wprowadzą modyfikację sprzętową i programową jak HFR zostanie przyjęty z entuzjazmem w zwykłuch kinach cyfrowych. Hobbit ma niewdzięczną (lub wdzięczną) rolę lodołamacza, który wywoła lawinę produkcji HFR dla różnych standardów (DCP, IMAX, BluRay, HDTV), albo pójdzie w niepamięć. Samo 3D w kiniestaje się już standardem, ale jakościowych (referencyjnych) produkcji to na palcach jednej ręki nie doliczysz. Tak już jest,że większość filmów 3D to technologiczne buble zrobione dla kasy. Jest klika tytulów zrobionych z pasją i dobrym “operatorskim” wyczuciem przestrzeni. Z drógiej strony nie wyobrażam sobie trylogi Jackson’a LOTR przekonwertowanej do 3D, chyba że technologicznie wyłoby to tak dopracowany jak wspomniany wcześniej Avatar Camerona czy produkcjie animowane Pixara. Tylko w kinie aktorskim nie jest tak łatwo kręcić w 3D. Wyamga to dużej pracy koncepcyjnej i rozwiązania wielu problemów technologicznych. Jednym z nich jest juddering w 24fps 3D. Peter Jackson wie co robi, jest pionierem technologicznym tak jak całe jego WETA i podnosi wysoko poprzeczkę. Obawiam się że Swiat nie est tak do końca na to przygotowany. W szczególności Polskie kina i świadomość ludzi nimi zarządzających.

          • adas404

            Co do jasności projekcji w 3D to jak zapewne wiecie w Polsce jest stosowany system Dolby 3D, który powoduje największe straty w jasności. Są inne systemy, choćby RealD który notabene jest najpopularniejszym systemem 3D na świece, jednakże z tego co wiem, żadne kino w polsce go nie wykorzystuje. W IMAXach jest jeszcze inna sytuacja bo tam na 3D pracują odpowiednio skorelowane ze sobą dwa projektory, więc uwierzcie mi że nawet najbardziej wymaksowana lampa na Dolby 3D nigdy nie da takiego efektu co IMAXowe 3D.

          • http://www.ObywatelHD.pl Szymon

            I właśnie dlatego szkoda, że Hobbita 48fps nie będzie w IMAXie. Jeśli idę na film 3D nie dla dlatego, że innej wersji nie ma, ale z chęci zobaczenia efektów, to tylko tam. W zwykłych kinach jest u nas skandalicznie ciemno.

  • MT

    Jeszcze jedno. Powyższy post/komentarz został opublikowany na forum MK na pod-stronie Hobbita…. i co zniknął po 15sec. :)
    Ciekawe dlaczego? :) Cenzura?

  • Adriano

    Panowie siejecie zamet…..
    Skoro ani MK ani Helios nie ma info na temat seasnów , to znaczy że niezakończyła się procedura ze strony WB a sieciami.
    Co jak co ale i MK i Heliosowi napewno zależy na sprzedaży jak największej ilości seansów w tej technologii.
    Co do samej technologi – jest cekawa i pewnie bedzie tyle samo zwoleników jak i przeciwników(widziałem zwiastun Hobbita w 48 klatkach)

    • MT

      Niewątpliwie masz racje, że jest zbyt wcześnie by stawiać definitywny krzyżyk MK i Heliosowi. Być może CC jest szybsze, bo to mniejsza sieć i łatwiej przejść im wszystkie procedury. Być może.
      Co do tego czy im zależy na upowszechnianiu (cytuję: sprzedaży jak największej ilości seansów) nowej technologii … no tu bym dyskutował. Jeżeli chodzi o MK to duży może więcej, ale i tak z tego nie korzysta. Po co inwestować w modernizację sprzętu pod HFR??? Lepiej ciąć koszty.
      Przykład?: MK seans AVENGERS (powinien być referencyjny 3D) wyszło jak zawsze lampa na pół gwizdka = obraz ciemny i mało kontrastowy, po zdjęciu okularów po seansie łzy płynęły ze zmęczenia oczu. (ten sam film na BluRay 3D obejrzałem ostatnio u przyjaciela w dedykowanej przydomowej salce kina na projektorze Panasonic PT-AT5000. Myślałem, że to chyba jakiś inny film. To tak jakby ślepy odzyskał wzrok).
      Przykład?: MK seans PROMETHEUS = technologicznie bardzo dobra stereoskopia, seans jak wyżej
      Przykład?: MK seans DARK KNIGHT RISES = obraz jak z taśmy analogowej, wyblakły, mało kontrastowy po prostu ciemny, wszystko jak wyżej. Na mojej plazmie Panasonic TX-P50G30 ten film z BluRay wygląda oszałamiająco.
      !!! Przecież Kino cyfrowe ma być wyznacznikiem jakości, wzorcem do której porównujemy kopie w innych standardach. !!! Ale nie w Multikinie, może IMAX ale to trochę inna technologia.
      Jak patrząc na praktykę stosowaną od dłuższego czasu przez MK można mieć pewność, że wprowadzą HFR według norm, które życzyli by sobie WB, dystrybutor, czy na końcu szarzy odbiorcy – jak ja czy ty. Szczególnie, że my za to płacimy. Czemu nie mielibyśmy wymagać.
      CC ma wybrane sale kinowe w swoich kinach certyfikowane standardem THX, co zobowiązuję do przestrzegania rygorystycznych norm. Ich nie przestrzeganie grozi odebraniem tej prestiżowej certyfikacji. Ja wiem to i jestem od lat przekonany, czego mogę się spodziewać po Krewetce czy Kinepolisie.

  • Pete

    No to sobie w Cinema City Bydgoszcz obejrzałem:
    “Witam, wszelkie informacje znajdzie Pan na naszej stronie http://www.cinema-city.pl w zakładce repertuar, gdzie będzie mógł Pan wybrać dogodny dzień oraz godzinę interesującego Pana filmu. Pierwsze pokazy zaczynamy od 25.12. Na chwilę obecną w naszym kinie nie będzie takiego seansu, jednakże w innych miastach, m.in. Poznań, Warszawa są one dostępne. Szczegóły w repertuarze na naszej stronie.”

    • Tomasz

      Mam dla Pana dobrą wiadomość – Hobbit 48 fps będzie wyświetlany w Heliosie w Galerii Pomorskiej – otwarcie kina 21.12

      • Pete

        Dzięki wielkie za prezent gwiazdkowy. Rezerwacja już zrobiona :)

  • Daniel

    A moje pytanie jest take. W jakiej rozdzielczosci bedzie puszczny film Full Hd czy Ultra Hd? Bo jezeli w FHD to nawet niema sensu isc na 48fps

  • Daniel

    Sorry ze nabijam post ale zapomnialo mi sie napisac . Drugie pytanie to czy bedzie real3d? Bo dolby tez nie bedzie do konca odpowiadalo skoro film orginalnie nagrany jest w real3d

    • Kazik

      Daniel, w Polsce jest chyba tylko kilka projektorów 4K, większość to 2K (porównywalne z FULL HD).
      48 FPS to przede wszystkim różnica w płynności, więc jak najbardziej ma sens w dowolnej rozdzielczości. Pewnie prędzej zauważysz różnicę w liczbie klatek niż między 2K a 4K. Standard DCi podaje, że 48fps jest tylko w 2K, co jest spowodowane ograniczeniami technologicznymi.

      Nie kręci się filmów w RealD – to jest technologia wyświetlania, projekcji. Film był nakręcony cyfrowo w 3D kamerami RED Epic. RealD nie ma tu nic do rzeczy.
      W Polsce są tylko 3 kina z tą technologią, ale za to są inne z podobną (Imax cyfrowy również ma polaryzacyjne 3D, są też sale w zwykłych kinach z MasterImage – widziałem w repertuarze CC wersję 48 fps właśnie w tej technologii).

  • HD Fan

    W zasadzie to pierwszy film 48 fps i największe wydarzenie 2012′.

    Zwracam uwagę na fakt, że krytykujący 48 fps przywołują jako wadę największą zaletę zwiększonego fps.

    Przeszkadza im teraz brak płynności cechujący 24 fps.
    Dopiero niedawno judder 24 fps wyszedł na jaw przy okazji pojawienia się telewizorów i BD-playerów zdolnych do odtworzenia tego standardu.
    Czyli ok. roku 2008.
    Natychmiast pojawiły się systemy niwelujące judder.
    Bo takie było oczekiwanie zmęczonej video-czkawką widowni.

    Zwracam także uwagę, że nikomu nie przeszkadza 30 fps na ogół spotykany w dokumentach a zwłaszcza koncertach.

    • http://www.ObywatelHD.pl Szymon

      Koncerty i dokumenty ogląda się zupełnie inaczej niż filmy. Gdyby od zawsze były one kręcone tak jak filmy, to widz też czułby się nieswojo widząc więcej klatek. Mnie ta krytyka zupełnie nie dziwi. Filmy wyglądają inaczej niż to co oglądamy od dziesiątek lat. Dziwne by było gdyby nagle wszyscy byli zachwyceni. Nie jestem też pewien czy powinni być. Siła kina nie leży w 100% odwzorowaniu rzeczywistości, ale w przedstawieniu jej pewnej interpretacji. Stąd np. Dogma 95 stała się ciekawostką, a nie wiodącym trendem. 48 fps jest naturalistyczne. Być może za bardzo. Czas pokaże.

  • Alehandro

    Witam Panów. Fajna dyskusja się wywiązała.

    Co do tej płynności. Zgodzę się w pełni z HD Fan’em. Judder to taki nietajny efekt czkawki przesuwającego się obrazu szczególnie w poziomych ujęciach landscape z kamerą przesuwającą się z lewej do prawej strony (lub odwrotnie) a także w ujęciach pionowych (góra, dół). Jest kilka filmików na których testuje się pod tym względem telewizory. Sam LOTR posiada kilkanaście pięknych ujęć judder’ingowych. Od dobrych dwóch lat istnieją bardzo dobrze dopracowane (jedne lepiej, drugie gorzej) systemy poprawiania płynność ruchu w filmach. Każda firma ma swoje Motion Picture Smoother’y, poprawiacze płynności, systemy od 100Hz do 2000Hz. Wiadomo dużo jest w tym marketingu i jeszcze więcej założeń czysto laboratoryjnych. Suma-sumarum efekt jest bardzo fajny. TV generują klatki pośrednie od 1 do np.3. W ten sposób obraz staje się super płynny, bez czkawki, nie tracąc swojej plastyczności itd. Niektórzy (zwolennicy starej szkoły) uważają, że obraz przypomina osławiony już „teatr telewizji” lub programy BBC z lat 80tych, ale nie jest to tak do końca prawda. Owszem obraz (szczególnie filmowy 24p) lekko nienaturalnie się upłynnia, ale jest kwestia przyzwyczajenia. Ja od dwóch lat inaczej nie oglądam filmów i mam z dużą satysfakcję z jakości, szczególnie przy materiale BluRay. Wszystko zależy od marki TV i jego ceny (czytaj jakości systemów, zastosowanej elektroniki, panelu itd.) Powiem więcej, próba wyłączenia systemów poprawy płynności daję efekt dużo gorszy niż pierwsze przejście smother’a. Oglądanie obrazu pure 24fps jest męczarnią dla percepcji, którą się przyzwyczaiło, do obrazu płynnego.
    Zupełnie inną kwestią jest kino 3D i 24kl/s. Niestety podawanie obrazu naprzemiennie do każdego oka przy standardowej prędkości daje dopiero „prawdziwy” judder. I technologicznie nic tego nie zmieni. Uważam, że powinno się stosować się co najmniej podwójną ilość klatek na sekundę, by obraz był jasny, kontrastowy, ostry i płynny. Wiem o tym bo w trakcie testowania wcześniej wspomnianego projektora z okularami, oglądaliśmy filmy BluRay 3D (źródło 24p), przy czym projektor stosował własny system upłynniania obrazu (nie było w tym żadnego 48 fps, raczej wprowadzanie klatek pośrednich charakterystyczne dla systemów 100-200Hz w TV co w sumie daje podobny efekt) było naprawdę SUPER!!! Wiedząc jak to wygląda live, nie mam żadnych obaw co do 48fps w Hobbicie i czekam na ten przełom, bo technologicznie to 2 razy więcej informacji. I nie boję się „zawrotów głowy, wymiotowania” itp. bzdur, bo jest to nic więcej jak sikanie pod wiatr przez malkontentów, przeciwników nowych technologi i oldschólowców.
    Pozdrawiam.

    • aaaa

      Powodem dla którego judder teraz przeszkadza, a kiedyś był niewidoczny jest fakt, że monitory dzisiejsze świecą ciągle, a nie migają. Próbowano nawet migające LCD wytwarzać, by effektu judder się pozbyć. 48 klatek to lepsze rozwiązanie na pewno. :)

  • Alehandro

    No i SUPER, za****ście….
    Multikino jak zwykle pokazało klasę: 3x Warszawa, ani jednego Słupska czy Koszalina. Jak zwykle na obrzeżach widzowie 2-giej kategorii, podludzie itd. dopowiedzcie sobie sami … Mamy w Słupsku najmłodsze (także technologicznie) MK w Polsce …. Nie rozumiem tego, nie rozumiem… :(

  • Pete

    Dzisiaj pojawiła się możliwość rezerwacji biletów w Multikinie. Oczywiście w Bydzi 48 klatek brak :/

  • HD Fan

    W komentarzu do świetnej wypowiedzi alehandro:
    Jakoś płynność filmów 24p w wersji DVD nikomu nie przeszkadzała.
    Ponieważ standard DVD nie obsługuje 24p więc czy to PAL czy NTSC poddawano źródłowy materiał autoringowi do 25/30 fps maskując przy okazji juddering.

    Topowym przykładem koszmarnego juddera jest intro POSEJDON-a w wersji BD.
    Mając PIONEER KURO 5080h cierpiałem całe dwa lata, bo też ten genijalny ekran plazmowy nie ma “upłunniaczy”.

    Bardzo wielu widzów nie ma świadomości juddera.
    Ale gdy się im pokaże o co z tym chodzi to zwykle przecierają oczy.

    • aaaa

      Judder nie był widoczny na starych kineskopowcach tak bardzo, bo one migały co klatkę. Na LCD stał się bardzo dokuczliwy, szczególnie że smużenie LCD go wyolbrzymia. Na plazmach jednak powinien być znacznie słabiej odczuwalny?

    • wt

      Materiału filmowego w DVD PAL nie poddawano “authoringowi”(?), tylko zwykle puszczano po prostu 25 zamiast 24 kl/s (film byl krótszy, a dźwięk nieco wyższy. Juffer nie przeszkadzał, bo przyzwyczajenie i mniejszy ekran. Poza tym kiedyś filmy kręcono tak, by unikać widocznego judderu (prowadzenie kamnery, ruch, światło, głębia ostrości). Obecnie młodzież przyzwyczajona do gier i wszelkich f/x oczekuje tego samego na ekranie kinowym i stara technologia odejdzie w końcu. Mnie osobiście przeszkadza 48/50 fps w starszych filmach, bo wyglądaja jak video. Gdy po raz pierwszy zobaczyłem u kolegi na tv Asterixa z “polepszaczem”, myślałem, że oglądam jakiś polski program/tratr dla dzieci wzorowany na fabule filmu. Powiedziałem, że nawet niezłe efekty nasi zrobili, ale daleko im do oryginału. Może to przyzwyczajenie, a może po prostu nie jest dobrze, gdy wszystko idealnie płynnie i ostro widać. Film to dzieło, a nie reality.

  • HD Fan

    Do Szymona:
    niestety są (nieliczne) koncerty w 24 fps z judderem.
    - drugi Botti,
    - Foo Fighters …

  • Pete

    No i po pierwszym seansie (z pewnością nie ostatnim). Jestem bardzo zadowolony z efektu 48 klatkowego realizmu sceny. Jako fan Tolkiena cieszę się również z każdej sekundy którą dane mi było się nacieszyć w trakcie trzygodzinnego seansu, chociaż zdaję sobie sprawę z reakcji które się pojawią. Hobbitowi bowiem bliżej charakterystyką do miniserialu niż do filmu. Jackson podjął się bardzo ryzykownego zadania. Postanowił sprzedać światu w kinach coś, co na co dzień HBO sprzedaje w 10 odcinkach. Tomaszowi jeszcze raz dziękuję za wskazanie Heliosa jako jedynego kina w Bydgoszczy, wyświetlającego Hobbita w 48fps. Na koniec jeszcze uwaga techniczna. Helios otworzył się u nas tydzień temu. Okulary są w nim zwrotne i nie wyglądają za dobrze (brud, plamy, ucisk na skronie). Co jednak najgorsze, nie przefiltrowują idealnie obrazu. Na napisach widziałem powidoki z drugiego oka, które znikały dopiero po obróceniu głowy w prawo o około 10 stopni. Miałem w planie zabrać do kina na przetestowanie moje okulary od LG, ale niestety zapomniałem, czego teraz bardzo żałuję.

  • skroll

    Oglądałem póki co trailer 48 3D na swoim telewizorze (Philips Platinum Cinema). Przyznam, że jest to niezaprzeczalnie nowość dla mnie, nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z taką technologią ale na pewno zaskakuje detalem i płynnością, myślę że przy dobrym sprzęcie i odpowiednim filmie będzie to strzał w 10, nie w kolano.

  • Viz

    wszystko fajnie ale czy jakiekolwiek kino bedzie wyswietlac ten film w 48 fpsach w 2D? Bo z tego co widze to wszystkie pozycje 48fps dotycza wersji 3D.

  • sic

    Bardzo proszę o ew. odpowiedź i potwierdzenie, czy wersja Hobbita w formacie HFR 3D 48fps, z wyżej wymienionych kin, w których jest wyświetlana jest w formacie 2K czy 4K. Z tego co się zdąrzyłem zorientować to w kilkunastu IMAX może w kilku w europie jest najprawdopodobnie projekcja Hobbita w systemie IMAX HFR 3D to jest nie tylko 48fps, ale również w rozdzielczości 4K.

    A zatem reasumując ów Hobbit jest wyświetlany aż w 5 wersjach:

    1. Kina z wersją 2D: 2d, fps 24, rozmiar 2K.
    2. Kina z realD 3d: 3D, fps 24, rozmiar 2K.
    3. IMAX 3D (pewnie z DMR): 3D, fps 24, rozmiar w 4K.
    4. HFR 3D (czyli chyba wybrane CC i Multikina, Helios itp.): 3D, fps 48, rozmiar 2K.
    5. IMAX HFR 3D: format 3D, fps 48, rozdzielczość 4K.

    No i jak sądzicie IMAX jest godny grzechu zwłaszcza, że chyba wersja Hobbita na potrzeby IMAX jest po DMR do 70mm.

    Pozdrawiam

  • Alehandro

    Witam wszystkich Obywateli HD
    Trochę mnie nie było, ale … pozdrawiam wszystkich w Nowym A.D. 2013 Roku.

    Teraz do rzeczy. Cukier-w-cukrze.
    Przedmiot: Seans 27.12. The Hobbit HFR 48fps
    Miejsce: Cinema City Gdańsk „Krewetka” Sala nr 1 certyfikowana THX.
    Efekt: !!! Duże WOW !!! Opad szczęki i kupa satysfakcji. Niczym trzylatek dostający swój pierwszy rowerek pod choinkę – zachwyt, iskra w oku … coś w tym klimacie. Ten seans już jest klasykiem, ale do rzeczy …
    Uzasadnienie: Jako lekko sceptycznie nastawiony do „dotychczasowych” rozwiązań 3D w kinie i kinie domowym, szedłem z lekką obawą na Hobbita. (Teraz celowo pominę sferę fabularną, nie będę recenzować samego filmu , zostawiam to każdemu do oceny). Po pierwsze jeżeli chodzi o same Kino – wzorowo przygotowane technicznie. Dźwięk: Dynamika dźwięku w Sali nr 1 mogła by być lepsza (mam trochę lepszą kalibrację w domu i jest to odczucie subiektywne, musiałbym mieć BluRay’a Hobbita w domu by porównać) poza tym scena audio bardzo przyzwoita, wystarczająco głęboka, ładna przestrzenność i (to co lubię najbardziej, a do czego zobowiązuje przestrzeganie norm certyfikacji THX) nie przesterowana i nie przesadnie głośna (tutaj machamy rączką akustykom DSP z MK). Niezależnie od zakresu dobrze słyszalne detale (tzw. smaczki) i LFE (subwoofer) dający się odczuć … tam gdzie trzeba. Obraz 9,5/10. Dobrze doświetlony (BARDZO WAŻNE przy projekcjach 3D), porządny, duży ekran. Dobrej jakości projektor cyfrowy, obraz dobrze skalibrowany optycznie i kontrastowy (detale w pełnym zakresie, brak smużeń i rozmydleń w rogach itd.) Jeżeli chodzi o technologię HFR 48 fps to bajka dla oczu. Pierwsze co rzuca się w oczy to niesamowita głębia, w każdym planie nawet w ciemnych scenach (np. walka kamiennych gigantów), co jest dużą sztuką. Tutaj trzeba dużej wiedzy operatorskiej by uzyskać taki efekt. Gratulacje. Po drugie: TA PŁYNNOŚĆ. Powiem ogólnie: Nareszcie 3D ma to na co zasługuje, czy sceny są statyczne (w domu Bilbo), czy mamy landsape move (widoczek z helikoptera), czy dynamiczne walki (krasnoludów przedzieranie się przez chordy goblinów) jest mionie, płynnie, bez szarpania, widać dobrze choreografię walk. Ktoś napisał, że sztucznie i za bardzo wychodzi CGI. Nie zgodzę się ponieważ chłonie się ten film w całości, a ten co chce się dopatrzyć sztuczności… pójdzie z takim nastawieniem do kina i z takim poczuciem z kina wyjdzie … Takie już są czasy, że CGI kreuje 80-90% obrazu. Pytanie jest, jak to wykorzystać. P.Jackson jest obecnie, bezapelacyjnie mistrzem łączenia obrazu rzeczywistego ze sztucznym i ja trzymam oba kciuki w górę. Tego się nie czuje, gdy tak sprawnie przedstawia się wykreowany świat i akcję. Percepcja (czytaj przyzwyczajone do 24fps standardu oczy i głowa) musi się przez parę minut przyzwyczajać do „nadpłynności”, ale już pierwsza sekwencja przejęcia Erebor’u przez Smaug’a nie pozostawia po sobie żadnych wątpliwości do kogo należy współczesne kino akcji i jaki standard będzie wyznaczał jakościową poprzeczkę.
    Podsumowując: Byłeś w 2009 roku zachwycony głębią i jakością 3D AVATARa J.Camerona, zobacz co zrobił P.Jackson w 2012 r.(niezależnie czy film ci się spodoba czy nie) 3D tylko 48 fps.
    Pozdrawiam.

  • Lech

    Szkoda, że żadne kino w Polsce nie jest w stanie wykorzystać nowego systemu audio Dolby Atmos [do 64 niezależnych glośnikow].

  • http://goo.gl/eH8IO Cara Mengobati Lupus

    najpierw w wersji standardowej :)

  • Zbysz Ko

    gdzie mogę uświadczyć maraton hobbita w wersji hfr w pobliżu Częstochowy do 150km